07.08.2015

Sok z czerwonej porzeczki na zimę. Weki.




Mam wiaderko porzeczek, własnych działkowych. Co by tu z nimi zrobić??? Hhmmm...
Jest wieczór, a ja całodniowym działkowaniem jestem zmęczona, więc jedyny pomysł na szybkie przerobienie owoców to sok! Raz dwa sokownik na gaz, porzeczki do zlewu i do dzieła!



Potrzebujemy:


- garnka z rurą, trzykomorowego typu sokownik
- garnka na sok
- dzbanka z dziubkiem lub lejka do nalewania soku
- cukru (ilość zależy od ilości owoców)
- łyżki drewnianej
- sitko
- buteleczek lub słoików do gotowego soku




Wykonanie:

Wyparzamy słoiki (lub butelki) i zakrętki. Owoce myjemy, przebieramy z listków, ślimaków i innych tego typu niepotrzebnych dodatków. Do dolnego garnka wlewamy wodę, a do górnego wkładamy owoce, całość gotujemy. Zlewamy sok do osobnego (dużego) garnka. Mój sokownik pomieścił 5 kg owoców. Na te 5 kg dałam 3 kg cukru. Sok łączymy z cukrem, gotujemy chwilę i gorący rozlewamy do przygotowanych buteleczek czy słoików. Zakręcamy i zostawiamy do ostygnięcia. I gotowe! Gdy robimy wieczorem to do rana nasze soki będą gotowe do opisania i wyniesienia do spiżarki czy piwnicy ;) Zakrętki powinny być "wsyśnięte", inaczej sok może się zepsuć.

Polecam, to pyszny, bardzo mocny w smaku sok. Idealnie kwaśny i słodki jednocześnie. Latem idealny do lemoniady, zimą wspaniały do herbaty. Czerwona porzeczka to niezastąpione źródło witaminy C i innych cudowności. Poza tym takie weki świetnie się przechowują, bo przecież tyle cukru zakonserwowało je jak złoto ;)

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo mi miło że tutaj zajrzałeś, a będzie mi jeszcze milej jeśli w komentarzu napiszesz cokolwiek;) Możesz również zaobserwować blog, żeby być na bieżąco z nowymi przepisami ;) Pozdrawiam!